Wreszcie lenistwo, niebianska plaza, stroje kapielowe, upal... A u Was ? ;p
no dobra od poczatku najpierw Mumbai.
drugi dzien w Mumbaju leniwy bez wiekszych ruchow. Najwazniejszym zdarzeniem jest wizyta pod chawira Rycha (chodzi oczywiscie o wille Shahrukh Khana - dla tych nielicznych, ktorzy go jeszcze nie znaja).
Iza fota ponizej.
Niestety Mumbai zapisze sie nam w pamieci jako miasto spalin i korkow. Nowoscia jest przestrzeganie (jako tako nie przesadzajmy) sygnalizacji swietlnej.
Droba: Mnie sie miasto podoba.
Kasia: Bylo w miare spokojnie, jedynie ilosc spalin zniechecila mnie do Mombaju.
Asia: mnie przerazal wszechogarniajacy zapach spalin i kurz oraz chodzenie z chustka przy twarzy. Miasto jest przerazajaco wielkie.
Potem juz pociag i caly dzien jazdy na Goa. Czas umilal nam dobrze wychowany i wyjatkowo przystojny Szwed. :o).
Wieczorem dojechelysmy do Margao i wsiadlysmy do taksowki. Droba: Ku......wa to byla jazda bez zasad, trzymanki. Powiedzialam, ze w droge powrotna wybieram pociag.
Ale to tylko poczatek :o) Jako miejsce docelowe wybralysmy Palolem spokojna miejscowosc z dlal od zgielku.
Dojechalysmy na godzine 21 i bylo juz ciemno. Zalezalo nam na szybkim znalezieniu noclegu i poszlysmy do pierwszego lepszego miejsca ...... noclegu. Ludzie cos pieknego mamy to na filmie!!!!
Dla Asi bylo to "pierwsze" Siliguri (ciezkie warunki)
Dzisiaj rano zerwalysmy sie skoro swit i poszlysmy na poszukiwanie nowego noclegu.
Teraz mieszkamy w ladnym, czystym pokoju i przez najblizsze 4 dni zamierzamy byczyc sie na plazy, kapac sie w cieplym morzu i jesc ryby (co juz zacylysmy robic, bo pierwsze slonce nas opalilo), Asia i Kasia owoce morza iiiii do nastepnego posta.
Specjalne pozdrowienia dla naszych Mam i oczywiscie innych.
Asia: Mamo wszystko ok z moim brzuchem i zdrowotnie jest ok z nami wszystkimi.
no dobra od poczatku najpierw Mumbai.
drugi dzien w Mumbaju leniwy bez wiekszych ruchow. Najwazniejszym zdarzeniem jest wizyta pod chawira Rycha (chodzi oczywiscie o wille Shahrukh Khana - dla tych nielicznych, ktorzy go jeszcze nie znaja).
Iza fota ponizej.
Niestety Mumbai zapisze sie nam w pamieci jako miasto spalin i korkow. Nowoscia jest przestrzeganie (jako tako nie przesadzajmy) sygnalizacji swietlnej.
Droba: Mnie sie miasto podoba.
Kasia: Bylo w miare spokojnie, jedynie ilosc spalin zniechecila mnie do Mombaju.
Asia: mnie przerazal wszechogarniajacy zapach spalin i kurz oraz chodzenie z chustka przy twarzy. Miasto jest przerazajaco wielkie.
Potem juz pociag i caly dzien jazdy na Goa. Czas umilal nam dobrze wychowany i wyjatkowo przystojny Szwed. :o).
Wieczorem dojechelysmy do Margao i wsiadlysmy do taksowki. Droba: Ku......wa to byla jazda bez zasad, trzymanki. Powiedzialam, ze w droge powrotna wybieram pociag.
Ale to tylko poczatek :o) Jako miejsce docelowe wybralysmy Palolem spokojna miejscowosc z dlal od zgielku.
Dojechalysmy na godzine 21 i bylo juz ciemno. Zalezalo nam na szybkim znalezieniu noclegu i poszlysmy do pierwszego lepszego miejsca ...... noclegu. Ludzie cos pieknego mamy to na filmie!!!!
Dla Asi bylo to "pierwsze" Siliguri (ciezkie warunki)
Dzisiaj rano zerwalysmy sie skoro swit i poszlysmy na poszukiwanie nowego noclegu.
Teraz mieszkamy w ladnym, czystym pokoju i przez najblizsze 4 dni zamierzamy byczyc sie na plazy, kapac sie w cieplym morzu i jesc ryby (co juz zacylysmy robic, bo pierwsze slonce nas opalilo), Asia i Kasia owoce morza iiiii do nastepnego posta.
Specjalne pozdrowienia dla naszych Mam i oczywiscie innych.
Asia: Mamo wszystko ok z moim brzuchem i zdrowotnie jest ok z nami wszystkimi.
Uważajcie na rekiny albo inne paskudztwa !!!!
OdpowiedzUsuńa u nas znowu mrozy minus 15 np. Co nowy post to jakiś facet koło Was się kręci ???? pojechałyście na podryw czy co
Ale Wam zazdrościmy !!!! :)
OdpowiedzUsuńBawcie się dobrze, róbcie dożo zdjęć i wracajcie cało!
marla
acha - uważajcie jeszcze na węże jak będziecie chodziły w "krzaki" brr........
OdpowiedzUsuńBabcia nie przesadzaj !
OdpowiedzUsuńWiedzą co robią ;)
Też bym chciała poleniuchować z wami przez te 4 dni ;)
Ania
Mam nadzieje moje drogie ze zdjęcie dla mnie zrobiłyście...ty wiesz Kasiu jakie :)
OdpowiedzUsuńzaś firanki! :P
OdpowiedzUsuńLSD co Ci przeszkadzają firanki ?
OdpowiedzUsuńa tak, wolałbyś aby ich nie byłą :D